Z Wikipedii
Czerwiec – szósty miesiąc w roku, wg używanego w Polsce kalendarza gregoriańskiego, ma 30 dni. Nazwa miesiąca (wg Brücknera) pochodzi od słowa czerw oznaczającego larwę pszczoły. Inne źródła wywodzą nazwę miesiąca i nazwę koloru czerwonego od owada czerwca polskiego, z którego wyrabiano czerwony barwnik do tkanin i zbierano w czerwcu na korzeniach rośliny czerwiec trwały. Polska przez kilka wieków była głównym dostarczycielem czerwców do Europy. Nazwa występuje też w innych językach północnej Słowiańszczyzny (czes. červen, ukr. червень, błr. чэрвень). Inne nazwy używane dawniej to: ugornik bądź zok. Łacińska nazwa Iunius (zobacz: kalendarz rzymski) została zapożyczona przez większość języków europejskich.
[edytuj] Zobacz też
Warning: curl_setopt() [
function.curl-setopt]: CURLOPT_FOLLOWLOCATION cannot be activated when in safe_mode or an open_basedir is set in
/www/motocykle_www/spam/mo/richFeeds.php on line
59
|
ITF w Schwieberdingen: Janowicz w ćwierćfinale
|
Rozstawiony z numerem piątym Jerzy Janowicz pokonał 6:3, 6:2 Chorwata Ante Nakica-Alfirevica i awansował do ćwierćfinału halowego turnieju ITF w niemieckim Schwieberdingen (z pulą nagród 10 tys. dol.).
|
|
Baszczyński: w grę wchodzi jeden z ciepłych krajów
|
- Albo zostanę w Wiśle, albo wyjadę za granicę. Innego rozwiązania nie przewiduję - powiedział obrońca Wisły Kraków Marcin Baszczyński cytowany przez "Gazetę Wyborczą".
|
|
Menedżer Krzynówka: Jacek jest zainteresowany
|
Jacek jest zainteresowany grą w Polsce, ale tylko w największych klubach jak Legia Warszawa lub Wisła Kraków - powiedział "Gazecie Wyborczej" menedżer Jacka Krzynówka Adam Mandziara.
|
|
Przyrowski: wypadłem całkiem nieźle
|
- Chwalili mnie i poklepywali po plecach. Nie mam żadnej tremy, staram się jak mogę. Miałem wiele specjalistycznych treningów z bramkarzami Cesarem i Gomesem oraz trenerem bramkarzy Tonym Parksem. Wydaje mi się, że wypadłem całkiem nieźle - tak w wywiadzie dla "Sportu" Sebastian Przyrowski opowiada o pierwszych wrażeniach z pobytu w Tottenhamie.
|
|
"Nie jest tak źle jak Leo próbuje nam wmówić"
|
Problem selekcjonera to wielkie nieporozumienie. Gdy widzę globalną ocenę najlepszych lig na świecie i w czołowej trójce, czyli w angielskiej, niemieckiej i hiszpańskiej, Polacy nie odgrywają dosłownie żadnej roli, to niech nam Beenhakker nie opowiada, jacy to jesteśmy mocni i jaką to Polska jest kopalnią talentów - powiedział na łamach "Polski" Zbigniew Boniek.
|
Linki:
Strona gwna