Bitwa pod Krojantami - Encyklopedia

Bitwa pod Krojantami

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Bitwa pod Krojantami
Kampania wrześniowa

Pole bitwy pod Krojantami
Data 1 września 1939
Miejsce Krojanty
Wynik nierozstrzygnięta
Strony konfliktu
Polska Niemcy
Dowódcy
Kazimierz Mastalerz Mauritz von Wiktorin
Siły
ok. 250 ok. 800, 30 dział
Straty
25 zabitych, 50 rannych 11 zabitych, 9 rannych
Kampania wrześniowa 1939

WesterplatteGdańskgranicaKrojantyLasy KrólewskieMokraPszczynaMławaBory TucholskieJordanówBorowa GóraMikołów - BukowiecWęgierska GórkaTomaszów MazowieckiWiznaPrzemyślPiotrkówRóżanIłżaNowogródŁomżaWola CyrusowaWarszawaBzuraJarosławKałuszynMińsk MazowieckiWęgrówWilnoLwówModlinKobryńBrześćWybrzeże i BałtykTomaszów LubelskiWólka WęglowaPalmiryŁomianki - Janów, Wereszyca i HołoskoKrasnystawWilno - Grodno - KrasnobródHusyn - Szack - CześnikiWładypolWytyczyn - ParczewKock

Bitwa pod Krojantami – pierwsza polska szarża kawaleryjska podczas wojny obronnej 1939 r.

Spis treści

[edytuj] Ogólna sytuacja wojskowa

O świcie 1 września 1939 r. na polskie linie obrony zajmowane przez jednostki Armii "Pomorze" gen. Władysława Bortnowskiego (9 Dywizja Piechoty i Pomorska Brygada Kawalerii) uderzyła niemiecka 20 Dywizja Zmotoryzowana pod dowództwem gen. Mauritza von Wiktorina z XIX Korpusu Pancernego gen. Heinza Guderiana. Natarcie było skierowane na Chojnice. Na południe od miasta znajdowały się stanowiska 18. Pułku Ułanów Pomorskich z Grudziądza. Kawaleria, posiadająca niewielki potencjał bojowy w walce "okopowej" i szyku pieszym, do godzin popołudniowych wykonała trzy odskoki na kolejne pozycje obronne. Wobec groźby szybkiego zajęcia przez Niemców przepraw przez rzekę Brdę i odcięcia jednostek Armii "Pomorze", dowódca Grupy Operacyjnej "Czersk", gen. Stanisław Grzmot-Skotnicki wydał po południu rozkaz dla 18 p. uł. przeprowadzenia natychmiastowego przeciwnatarcia na oddziały niemieckie przemieszczające się drogą Chojnice-Rytel. Manewr ten miał umożliwić odwrót oddziałów polskich broniących rejonu Chojnic za Brdę i powstrzymanie przeciwnika na tym kierunku.

[edytuj] Przebieg walki

Dowódca 18 p. uł., płk Kazimierz Mastalerz, po otrzymaniu rozkazu o kontrnatarciu, uznał za niemożliwe przeprowadzenie czołowego ataku i w związku z tym rozkazał, aby dwa szwadrony (dywizjon) pułku, wzmocnione dwoma plutonami, obeszły skrzydło nieprzyjaciela. Na ich czele wyruszył mjr Stanisław Małecki. Plan ten wydał się na tyle nieprawdopodobny, że młody oficer, który przywiózł rozkaz, zaprotestował. Pułkownik K. Mastalerz miał mu ponoć odpowiedzieć: Za młody pan, młodzieńcze, żeby mnie uczyć, jak się wykonuje niewykonalne rozkazy. Około godziny 19.00 oddziały polskiej kawalerii, wychodząc z lasu na wschód od Krojant, dostrzegły w niewielkiej odległości oddział niemiecki w trakcie odpoczynku (wersje tego wydarzenia są sprzeczne, część historyków podaje fakt, iż oddziały niemieckie były znakomicie przygotowane do boju). Był to II batalion zmot. 76. p.zmot. z 20 DZmot. Natychmiast zapadła decyzja o wykonaniu szarży. Ułani w pełnym biegu dopadli wroga, siekąc szablami uciekających. Jednakże Niemcy szybko uporządkowali swoje szeregi i – kiedy szwadrony 18 p.uł. w pościgu wpadły na rozległą polanę – ostrzelały je od strony Chojnic niemieckie samochody pancerne oraz granatniki, kładąc celny ogień na szarżujących. Forpoczta pułku wraz z dowódcą płk. Z. Mastalerzem została zmieciona seriami karabinów maszynowych. Ułani wycofali się za najbliższe wzgórze, tracąc ok. 25 zabitych i 50 rannych z ponad 200 szarżujących. Polegli – płk K. Mastalerz (pierwszy zabity dowódca pułku podczas wojny) oraz rotmistrzowie Świeściak i Godlewski. Straty niemieckie nie są dokładnie znane. W rezultacie zadanie postawione 18 p. uł. zostało wykonane; rozpoznano ugrupowanie wroga, zdezorganizowano i zatrzymano jego oddziały. Piechota polska mogła się wycofać, a Niemcy nie osiągnęli w tym dniu przepraw na Czarnej Wodzie.

Szarża odniosła także pewien efekt psychologiczny, o którym wspomina H. Guderian w swoich wspomnieniach: Zastałem ludzi z mego sztabu w hełmach bojowych, w trakcie ustawiania działka przeciwpancernego na stanowisku bojowym. Na moje pytanie, co ich do tego skłoniło, otrzymałem odpowiedź, że każdej chwili pojawić się może polska kawaleria, która rozpoczęła natarcie.

Po zakończeniu wojny propaganda hitlerowska - na podstawie tej bitwy - stworzyła zafałszowany mit bezsensownego szarżowania polskich ułanów na czołgi, który był także powielany w okresie PRL-u.

Pamiątkowa kamienna tablica w miejscu bitwy pod Krojantami

[edytuj] Współczesne tradycje

Od 2001 r. na polach pod Krojantami organizowane są (przez Polski Klub Kawaleryjski i Fundację "Szarża pod Krojantami") we współpracy z urzędem gminy Chojnice inscenizacje szarży kawaleryjskiej z września 1939 r. Odbywają się one w każdą pierwszą niedzielę września. Są one połączone z imprezami towarzyszącymi, jak składanie kwiatów pod pomnikiem przy drodze Chojnice-Czersk upamiętniającym szarżę ułańską, mszą św., biegiem ułańskim, koncertem orkiestry wojskowej, występami zespołów artystycznych itp. Organizowana jest także konferencja naukowa dotycząca różnych wydarzeń z kampanii wrześniowej. Na uroczystości przybywają weterani wojenni, sami uczestnicy szarży, ułani z Grudziądza i Szczecina, wiele klubów jeździeckich mi.Pierwsza Konna Drużyna Harcerska "Lotna" ze Słupska , Stowarzyszenie Miłośników Kawalerii Polskiej "Hubal" z Wierzchowa , Klub "Galop" z Ględowa , Klub "Skiba" z Chojnic

[edytuj] Zobacz też


Warning: curl_setopt() [function.curl-setopt]: CURLOPT_FOLLOWLOCATION cannot be activated when in safe_mode or an open_basedir is set in /www/motocykle_www/spam/mo/richFeeds.php on line 59

Koniec państwowej kasy w klubach Minister zapowiada zmiany
Chcemy przyjrzeć się zjawisku finansowania klubów przez spółki Skarbu Państwa. Musimy mieć pewność, że to finansowanie nie było podyktowane decyzją polityczną i odbywało się na zdrowych zasadach rynkowych, w ramach których działają spółki prywatne. Musimy pamiętać, że to są pieniądze podatników - powiedział minister sportu Mirosław Drzewiecki cytowany przez "Przegląd Sportowy".
Olbrzymia szansa przed Adamkiem
Nie pod koniec marca, a już 27 lutego stoczy najbliższą walkę Tomasz Adamek. Polski mistrz świata IBF w wadze junior ciężkiej i jego promotorzy dogadali się z jedną z największych amerykańskich stacji telewizyjnych Showtime i to ona pokaże najbliższy pojedynek Adamka, który odbędzie się w hali Prudential Center. Tej samej, w której "Góral" zdobył tytuł mistrza świata, pokonując Steve'a Cunninghama - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Przyrowski: przyjęli mnie znakomicie
- W stolicy Anglii jestem już od minionego piątku. Tak naprawdę przyjeżdżając tu, nie byłem pewien, jak długo zabawię w Londynie. Mój bilet na powrót do Polski był kilkakrotnie zmieniany - bramkarz Polonii Warszawa Sebastian Przyrowski opowiada o na łamach "Przeglądu Sportowego" swoich testach w Tottenhamie.
Historyczna sytuacja w Lechu Poznań
Jeszcze na dobre nie ruszyło zimowe okienko transferowe, a Lech Poznań już myśli o letnim! Nic dziwnego, skoro poznański klub dysponuje rekordowym budżetem w swojej historii - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Sędzia oceniał... rozmiar biustu zawodniczki
Duński sędzia piłki ręcznej oskarżony jest o psychiczne molestowanie zawodniczki podczas meczu kiedy głośno ocenił rozmiar jej piersi.
Linki: Strona gwna